2011-08-01 16:41:59Wielki odpust w sądeckiej Bazylice Kolegiackiej
2011-08-01 16:25:36Anielski Nowy Sącz
2011-08-01 16:16:42Sądecka policja ma nową siedzibę
2011-08-01 15:57:33Siłacze przyjadą do Stróż
2011-08-01 14:29:58Do domu już czas
2011-07-31 14:52:57Zabytkowe pojazdy w Miasteczku Galicyjskim
2011-07-30 14:04:53Trenerzy Sandecji ukarani za korupcję
2011-07-30 13:49:01Lipiec miesiącem gwałtownych burz i deszczu
2011-07-30 13:40:06Kolejna projekcja w MOK
2011-07-29 21:29:46Wielkie święto Policji
„Upały minęły, zatem mogę zabrać głos w sprawie logo Miasta Nowego Sącza, bez obawy, że zostanę posądzony o przegrzanie mózgu. Oczywiste i logiczne jest skojarzenie widoku otwartej dłoni z kropką w jej środku z chiromancją czyli wróżeniem z ręki. Z całą pewnością środowiska gejowskie jako swój symbol obrały m.in. barwy tęczy. Niewątpliwie sataniści posługują się kropką, by wyrazić tzw. „zakropkowanie”, które oznacza oddanie się szatanowi, jak również wieloma innymi m.in. pentagramem, krzyżem Nerona /tzw. pacyfką/, trzema szóstkami, zygzakiem /złamanym „S”/, odwróconym krzyżem czy głową kozy.
Każdy fachowiec zajmujący się projektowaniem doskonale zna tę symbolikę i potrafi przewidzieć skojarzenia, jakie może wywołać zawierające je opracowanie.
Za słuszne i w pełni uprawnione uznaję skojarzenia młodych, inteligentnych, szlachetnych i wrażliwych ludzi ze „Strychu” i ich duszpasterza Ojca Roberta Więcka, a także setek mieszkańców Nowego Sącza, których protesty trafiły do Ratusza. W odróżnieniu od nich nie wierzę naiwnie, że obecność elementów symboliki satanistycznej i gejowskiej w logo jest przypadkowa.
Dziwią mnie bardzo, a już z całą pewnością nie przekonują, pokrętne wyjaśnienia autora logo i przedstawiciela Papajastudio, bowiem wiele ich wcześniejszych opracowań zawiera elementy symboliki satanistycznej, choćby kalendarz z roku 2006, w którym październik, listopad i grudzień tworzą, nieco zakamuflowany, układ trzech szóstek. A skoro mowa o kamuflażu to właśnie naturą szatana jest to, że nigdy nie działa jawnie i otwarcie, lecz zawsze fałszywie, skrycie i pod pozorem dobra. Ta uwaga jest oczywiście adresowana do ludzi wierzących.
Każdy ma prawo do takich skojarzeń, jakie nasuwa mu widok logo i nieco nieeleganckim jest narzucanie swojej wizji, jako jedynie słusznej, jak to miało miejsce, w publikowanych na łamach lokalnej prasy, wypowiedzianych różnych „autorytetów”, a już zupełnie skandaliczne były szyderczo-bluźniercze wywody jakiegoś „mędrca”.
Bazując na moim życiowym doświadczeniu, spodziewam się, że protest wokół logo będzie narastał, jednak wierzę w zbiorową mądrość władz Miasta Nowego Sącza, dla których zmiana kontrowersyjnego logo nie będzie stanowić większego problemu”.