2011-08-01 16:41:59Wielki odpust w sądeckiej Bazylice Kolegiackiej
2011-08-01 16:25:36Anielski Nowy Sącz
2011-08-01 16:16:42Sądecka policja ma nową siedzibę
2011-08-01 14:29:58Do domu już czas
2011-07-31 14:52:57Zabytkowe pojazdy w Miasteczku Galicyjskim
2011-07-30 14:04:53Trenerzy Sandecji ukarani za korupcję
2011-07-30 13:40:06Kolejna projekcja w MOK
2011-07-29 21:29:46Wielkie święto Policji
2011-07-29 16:39:03Zmiana godzin pracy w Urzędzie Miasta
2011-07-28 19:28:48Piknik europejski "Pod Gniazdem"
Firma zalega z wypłatami za trzy miesiące kilkudziesięciu kobietom. W piątek przed sądem stanęło 12 pracownic. To tylko kropla w morzu, bo o swoje prawa walczyć będzie jeszcze 68 pań. Problemy szwaczek z Andremy zaczęły się w listopadzie ubiegłego roku. Właściciel Andremy sprzedał ją i założył nową firmę A-TEX. Przyjął tam do pracy 40 kobiet ze 120 zatrudnionych w Andremie. Pozostałe nie otrzymywały wynagrodzeń i nie pracowały. Otrzymały za to wypowiedzenia. Żaden przedstawiciel, ani właścicielka nowej firmy nie pojawili się w sądzie.